sobota, 12 listopada 2011

Z cyklu miejsca: Warszawska plaża miejska

Zbiór zdjęć powstały jeszcze w okresie wakacyjnym. Przyjemnie w chłodny, jesienny wieczór powspominać ciepłe, letnie wieczory.
A spacery praskimi, nadwiślańskimi ścieżkami w tym roki polecałam każdemu. W końcu Wisła zaczeła znowu odżywać. Ciekawe czy kiedyś znowu doczekamy się takiego widoku -> KLIK
/zdjęcia były robione po praskiej stronie, na wysokości mostu Poniatowskiego oraz La Playa Music Bar/









8 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia. Aż wstyd się przyznać, ale nigdy nie byłam w Warszawie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. :))) Ach ta nasza praska strona Wisły :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam Warszawy z tej perspektywy, ale (zachęcona obrazami z fotografii) myślę, że nie odmówię sobie długiego spaceru w tamte rejony pewnego słonecznego dnia :)

    Zapraszam do śledzenia moich blogowych postępów:
    http://notonlyserendipity.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. palmy w Warszawie? :D
    lunameansmoon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. A. : I to nie jedyne! W końcu to miasto kontrastów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze dziecięciem będąc, wystrzegałam się Wisły z powodu jej smrodu (czuć było na kilkadziesiąt metrów od brzegu). Teraz jest o niebo lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne:) Jak ja dawno tam nie byłam:)

    OdpowiedzUsuń